2007, Vol 7, No 4
Metody neuropsychologicznej oceny deficytów poznawczych w schizofrenii – przegląd narzędzi oraz wybrane aspekty metodologiczne ich zastosowania
STRESZCZENIE

Teoria neurorozwojowa etiopatogenezy schizofrenii zakłada, że za rozwój schizofrenii odpowiadają czynniki działające na długo przed pojawieniem się objawów klinicznych choroby. Czynniki te prowadzą do zaburzenia procesu rozwoju neuronalnego głównie w obrębie płatów czołowych, w tym kory przedczołowej, płatów skroniowych, wzgórza oraz licznych elementów układu limbicznego. Opisywane zaburzenia strukturalne mogą leżeć u podłoża – obserwowanych u chorych na schizofrenię oraz ich krewnych – deficytów poznawczych, ostatnio szeroko opisywanych w literaturze psychiatrycznej. Ich neuropsychologiczna ocena znajduje coraz częściej zastosowanie w procesie diagnostyczno-terapeutycznym. Procesy poznawcze i ich zakłócenia stały się także przedmiotem zainteresowania środowisk naukowych w naszym kraju, jednak niedostępność opracowanych na gruncie polskim narzędzi diagnostycznych stwarza pewne trudności metodologiczne związane z pomiarem funkcji poznawczych. W artykule zostały zaprezentowane poszczególne funkcje poznawcze, których zakłócenia obserwuje się u chorych na schizofrenię. Dotyczą one głównie uwagi, pamięci, funkcji wykonawczych, szybkości psychomotorycznej, zdolności wzrokowo-przestrzennych oraz płynności myślenia. Następnie omówiono testy psychologiczne służące do oceny poszczególnych funkcji poznawczych, z uwzględnieniem ich polskiej standaryzacji, normalizacji oraz istnienia wersji równoległych. W kolejnej części artykułu przedstawiono aspekty metodologiczne badania funkcji poznawczych. Omówiono aspekty kulturowej adaptacji testów, ich rzetelności i trafności. Opisano także metodologię wykonywania powtarzanych pomiarów z uwzględnieniem tzw. „efektu wprawy”. Na koniec zaprezentowano wyniki analiz czynnikowych wybranych testów psychologicznych oraz ich wpływ na rezultaty przeprowadzanych badań.

Słowa kluczowe: schizofrenia, deficyty poznawcze, testy psychologiczne, metodologia badań, neuropsychologia
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Głuchota i niedosłuch u osób hospitalizowanych z powodu zaburzeń psychicznych
STRESZCZENIE

Wstęp: Szacuje się, iż w Polsce żyje obecnie 45-50 tys. osób głuchych i głuchoniemych oraz 800-900 tys. osób słabo słyszących. U tych osób występują różnorodne zaburzenia psychiczne. Ponadto istnieją też doniesienia, że głuchota i niedosłuch mogą być czynnikami predysponującymi do wystąpienia pewnych zaburzeń psychicznych. Jednym z najczęściej opisywanych objawów występujących u tych pacjentów (także tych, u których nie stwierdza się żadnych innych zaburzeń psychotycznych) są halucynacje słuchowe, w tym muzyczne.

Celem pracy było stwierdzenie częstości występowania głuchoty i niedosłuchu u pacjentów hospitalizowanych z powodu zaburzeń psychicznych oraz opisanie ich objawów, ze szczególnym uwzględnieniem omamów słuchowych. Praca ma charakter wstępny.

Materiał i metoda: Analizowano historie chorób pacjentów Szpitala im. J. Babińskiego w Łodzi, hospitalizowanych w latach 1998-2004. Wyniki: W rozpatrywanym przedziale czasowym na oddziale psychiatrycznym przebywało 10 pacjentów ze współistniejącym niedosłuchem (6 osób) lub głuchotą (4 osoby). Spośród tych osób schizofrenię paranoidalną rozpoznano w 2 przypadkach, epizod depresyjny – u 2 osób. U pojedynczych osób rozpoznano: organiczne zaburzenia katatoniczne, organiczne zaburzenie osobowości, zaburzenie omamowo-urojeniowe, zaburzenie zachowania i emocji, zaburzenie adaptacyjne i upośledzenie umysłowe z alkoholizmem. Otrzymane wyniki przedyskutowano w odniesieniu do danych statystycznych opisywanych w literaturze. Przedstawiony został również obraz kliniczny występujących u tych pacjentów zaburzeń i porównany z doniesieniami zawartymi w literaturze.

Wnioski: Liczba osób ze współistnieniem badanych zaburzeń była zaskakująco mała, co uniemożliwia wyciągnięcie daleko idących wniosków, a pozwala jedynie przypuszczać, że większość tych pacjentów nie jest objęta opieką stacjonarną lub nie jest objęta opieką psychiatryczną w ogóle. Wymaga to jednak potwierdzenia dalszymi badaniami.

Słowa kluczowe: głuchota, niedosłuch, zaburzenia psychiczne, hospitalizacja, omamy słuchowe, agresja
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Porównanie wpływu działania leków przeciwpsychotycznych – I generacji (haloperidolu) i II generacji (klozapiny, olanzapiny i risperidonu) – na peroksydację lipidów osocza in vitro
STRESZCZENIE

W schizofrenii występują zaburzenia równowagi pro- i antyoksydacyjnej, które mogą pogarszać wyniki leczenia oraz prowadzić do różnych objawów niepożądanych. W kilku badaniach udokumentowano wzrost peroksydacji lipidów występujący w różnych komórkach i płynach organizmu osób leczonych z powodu schizofrenii. Lohr i wsp. stwierdzili, że leczenie lekami przeciwpsychotycznymi (LPP) może być związane ze wzrostem peroksydacji lipidów. Dotychczas w badaniach eksperymentalnych na zwierzętach lub w układzie in vitro i w badaniach klinicznych uzyskiwano zróżnicowane wyniki działania LPP na peroksydację lipidów. Leki przeciwpsychotyczne II generacji (LPIIG) nie mają ustalonego wpływu działania na peroksydację lipidów, w przeciwieństwie do haloperidolu, który przeważnie jest opisywany jako lek wywierający działania prooksydacyjne. Celem badania było określenie działania LPIIG na peroksydację lipidów ludzkiego osocza, w warunkach in vitro, oraz porównanie tych wyników z wpływem na peroksydację lipidów wywieraną przez haloperidol w tych samych warunkach doświadczalnych. Poziom peroksydacji lipidów mierzono w osoczu zdrowych ochotników przy pomocy oznaczenia stężenia związków reagujących z kwasem tiobarbiturowym (TBARS), według metody opisanej przez Rice’a-Evansa i wsp. Osocze inkubowano 24 godziny z badanymi lekami i bez leku (próby kontrolne). Stwierdzono, że w odniesieniu do prób kontrolnych badane LPIIG nie powodują istotnego wzrostu stężenia TBARS w osoczu, w przeciwieństwie do haloperidolu, który wywołuje istotny wzrost stężenia TBARS (p=0,03). Klozapina, olanzapina i risperidon wywierają istotnie mniejszy wpływ na peroksydację lipidów niż haloperidol (odpowiednio dla każdego z porównywanych leków p<0,05), nie wywołując istotnego działania prooksydacyjnego.

Słowa kluczowe: leki przeciwpsychotyczne I generacji, leki przeciwpsychotyczne II generacji, peroksydacja lipidów, TBARS, schizofrenia
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Występowanie objawów depresyjnych u młodych diabetyków i ich związek z efektywnością leczenia cukrzycy
STRESZCZENIE

Cukrzyca jako choroba przewlekła i nieuleczalna niesie ryzyko występowania zaburzeń psychicznych u osób na nią chorujących. Celem niniejszej pracy była odpowiedź na pytania: 1) czy młodzi pacjenci chorujący na cukrzycę typu 1 są bardziej depresyjni od zdrowych rówieśników?; 2) czy istnieje związek między nasileniem depresji a efektywnością leczenia cukrzycy? Do badania włączono 100-osobową grupę pacjentów (50 dziewcząt i 50 chłopców) w wieku 16-22,2 roku (średnia: 17,8; s=1,6) z cukrzycą typu 1 oraz 100 zdrowych rówieśników. Objawy depresyjne badano Inwentarzem depresji Becka, za wskaźnik efektywności leczenia przyjęto stężenie hemoglobiny glikozylowanej (HbA1c) określające stopień kontroli metabolicznej. HbA1c była kryterium przyporządkowania każdego pacjenta do jednej z trzech grup efektywności leczenia cukrzycy: 1) niewystarczająca; 2) do akceptacji; 3) dobra. Wyniki badań dowiodły, że pacjenci z cukrzycą są istotnie bardziej depresyjni niż zdrowi rówieśnicy (p<0,05). Analiza różnic w obrębie płci wskazała na istotnie wyższy poziom depresji u chorych chłopców w porównaniu z chłopcami zdrowymi (p<0,05). Między pacjentami o różnym stopniu efektywności leczenia cukrzycy występują istotne różnice w poziomie depresji. Diabetycy o lepszym wyrównaniu metabolicznym cukrzycy mają istotnie mniej objawów depresyjnych (p<0,01). Takie wyniki odnoszą się do ogółu badanych oraz grupy chorych dziewcząt. Cukrzyca może stanowić jeden z czynników ryzyka występowania depresji. Depresja może wpływać na niedostateczną kontrolę cukrzycy. Słabe wyniki leczenia cukrzycy mogą przyczyniać się do pojawiania się objawów depresyjnych u młodych diabetyków.

Słowa kluczowe: depresja, cukrzyca typu 1, młodzież, hemoglobina glikozylowana (HbA1c), kontrola metaboliczna
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Historia rozwoju pojęcia inteligencji emocjonalnej
STRESZCZENIE

„Inteligencja emocjonalna” to nowe pojęcie wywołujące niejasne skojarzenia. Obok „ilorazu inteligencji” cieszy się ono coraz większym zainteresowaniem badaczy. Według najnowszych badań to właśnie inteligencja emocjonalna przyczynia się w około 80% do sukcesu, podczas gdy iloraz inteligencji tylko w 20%. Sukces nie oznacza tu tylko spraw zawodowych, lecz także codzienne relacje interpersonalne czy zdrowie psychiczne jednostki. Rozważając koncepcję inteligencji w rozumieniu akademickim, okazało się, że na jakość życia jednostki większy wpływ ma umiejętność radzenia sobie z emocjami niż zdolności językowe, matematyczne czy logiczne, które kiedyś całkowicie prognozowały sukces. Przyjęto, że na funkcjonowanie człowieka i jego zdolności radzenia sobie z sytuacjami trudnymi składa się nie tylko intelekt, lecz także jego kompetencje osobiste i społeczne oraz sposób przeżywania świata i wyznaczone cele życiowe. Wniosek ten skłonił badaczy do poszukiwań, których efektem jest powstanie pojęcia inteligencji emocjonalnej. Celem niniejszej pracy jest prześledzenie historii rozwoju pojęcia inteligencji emocjonalnej, poznanie jego genezy i struktury. Chronologicznie przedstawiono ewolucję myśli psychologicznej, konkurencyjne teorie wyjaśniające rolę i znaczenie pojęcia inteligencji emocjonalnej oraz przegląd badań na jego temat. Inteligencja emocjonalna jest tematem, który stale budzi kontrowersje i dyskusje badaczy. Polemika wokół inteligencji emocjonalnej pozostaje wciąż żywa i jest swoistym katalizatorem zmian zachodzących w jej rozumieniu. Praca jest próbą przybliżenia i zrozumienia fenomenu, jakim w ostatnim czasie stała się inteligencja emocjonalna.

Słowa kluczowe: inteligencja, iloraz inteligencji, emocje, kompetencje, inteligencja emocjonalna
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)
Ośrodkowe antycholinergiczne objawy niepożądane leków przeciwpsychotycznych
STRESZCZENIE

Wprowadzenie leków przeciwpsychotycznych do lecznictwa psychiatrycznego wiąże się ze znacznym postępem w terapii zaburzeń psychotycznych. Mimo niewątpliwej skuteczności terapeutycznej leki te wykazują wiele działań niepożądanych. Jednym z nich jest ośrodkowy zespół antycholinergiczny, objawiający się m.in. zaburzeniami orientacji, zaburzeniami mowy, zaburzeniami świadomości (zwykle majaczeniem), pobudzeniem, a czasem także ośrodkową niewydolnością oddechową. Objawy te spowodowane są blokadą ośrodkowych receptorów muskarynowych, przede wszystkim podtypu M1. Często do objawów ośrodkowych dołączają także te związane z obwodowym działaniem antycholinergicznym. Ośrodkowa blokada antycholinergiczna wiąże się przede wszystkim z terapią słabymi neuroleptykami klasycznymi, głównie tiorydazyną. Spośród leków przeciwpsychotycznych II generacji największą aktywność antycholinergiczną wykazują klozapina i olanzapina. Leczenie ośrodkowego zespołu antycholinergicznego jest w większości przypadków objawowe. Swoista odtrutka – fizostygmina – jest stosowana wyjątkowo w przypadku ciężkich zaburzeń świadomości i niewydolności oddechowej. Lek ten ma ograniczone zastosowanie z powodu swoich działań ubocznych, przede wszystkim zagrażającej życiu bradykardii. Właściwości antycholinergiczne leków przeciwpsychotycznych ujawniają się częściej u osób starszych. Ta grupa pacjentów zwykle zażywa także wiele innych, niepsychiatrycznych leków, które również działają antycholinergicznie. Z tego powodu należy, o ile to możliwe, unikać stosowania u starszych pacjentów leków przeciwpsychotycznych mogących wywołać ośrodkowy zespół antycholinergiczny.

Słowa kluczowe: acetylocholina, receptory muskarynowe, aktywność antycholinergiczna, leki przeciwpsychotyczne, fizostygmina
POBIERZ ARTYKUŁ (PDF)